Wizerunek firmy - klucz do sukcesu w biznesie!
15 Kwi 2018 warto wiedzieć 11 razy
Graficzne dylematy Głosuj
  • 0.00 / 5 5
( 0 głosów )

Graficzne dylematy

Ostatnio pisaliśmy o Public Relations jako formie darmowej reklamy. Zaczęliśmy od tego, że najważniejsze jest logo firmy, jej znak rozpoznawczy, bez niego nie można realnie zaistnieć na rynku usługowym. Przygotowanie logotypu to jednak nie przelewki, trzeba to zrobić raz a dobrze. Zaraz za logotypem w kolejce stoją wszelkie graficzne materiały promocyjne, które niepozornie wcisną nasza reklamę wszędzie tam, gdzie inaczej nigdy byśmy nie dotarli.

Kwalifikacje górą!

Jeżeli uważasz, że logo można przygotować samemu, używając do tego możliwości zmiany czcionek w programie do edycji tekstu typu Word, Open Office, itp. albo amatorsko skonstruować je w programie graficznym, to nie licz na cud. Takie logo nie ma szans być profesjonalne i nie będzie w pełni oddawać charakteru Twoich usług, nawet jeśli należysz do bardzo zdolnych graficznie ludzi. Najlepsze logotypy projektują graficy z wieloletnim stażem pracy, którzy posiadają kwalifikacje i doświadczenie. W firmach graficznych nawet debiutującym grafikom po kilkuletnich studiach w tej dziedzinie nie oddaje się do wykonania identyfikacji firmy (czyli logotypu i całego pakietu rozpoznawczego) ze względu na ich brak doświadczenia.

Wniosek jest jeden. Logotyp powinien przygotować dla Ciebie i Twojej firmy profesjonalny grafik i wcale nie oznacza to, że wydasz na to majątek. Na małych rynkach, takich jak te na emigracji, zawsze znajdzie się profesjonalista, który ze względu na natłok amatorów reklamujących swoje usługi, został zmuszony do maksymalnego opuszczenia cen. Problem polega na tym, jak znaleźć tego prawdziwego grafika i nie dać nabrać się domorosłemu samoukowi, który obiecuje wiele, ale brak mu odpowiedniej wiedzy.

Po pierwsze sprawdź ofertę grafika i zapytaj o jego doświadczenie oraz kwalifikacje. Profesjonalistę poznasz po ukończonych studiach graficznych, ewentualnie artystycznych oraz kursach doszkalających w dziedzinie grafiki użytkowej i reklamowej. Ważne są też rekomendacje większych firm i innych przedsiębiorców, ale tutaj trzeba uważać na złośliwców, którzy wyczuwając konkurencję, mogą wprowadzić nas w błąd. Zdajmy się więc na własne ‚badania’.

Nie kłóć się!

Grafik, przygotowujący logotyp, najpierw poznaje dziedzinę i działalność firmy, rozmawia na temat Twoich wymagań i wizji odnośnie grafiki firmy, później przygotowuje projekt. Dostaniesz kilka propozycji logo do wyboru, ale uwaga – nie kłóć się z grafikiem o czcionkę czy znak rozpoznawczy. W naszej naturze leży próba narzucenia innym (szczególnie tym, od których czegoś wymagamy, z których usług korzystamy, w myśl przeterminowanego już hasła: klient nasz pan) naszego zdania i postawienia na swoim. W biznesie to niestety nie działa. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej dla naszej firmy. I tak też tym razem profesjonalny grafik wie lepiej, jak przygotować dobry projekt logo. Jeśli Ci się nie podoba, możesz zrezygnować z usługi, ale pamiętaj, że nie zawsze jesteś mądrzejszy.

I tu wracamy do reklamy. Najprostsza forma reklamy to oczywiście własna strona internetowa, a potem wizytówki, ulotki, plakaty, foldery lub broszury, ogłoszenia w prasie i banery w Internecie itp. Ale ale… oprócz tego, co się na nich znajduje, trzeba zwrócić uwagę także na to, jak są one przygotowane. Bohomaz zrobiony samodzielnie w Wordzie czy blogowa witryna wykonana za pomocą automatycznego kreatora stron www, niezbyt poważnie świadczą o naszej firmie, choć znacznie obniżają koszty reklamy. Wydatek na materiały reklamowe trzeba potraktować jako inwestycję. Pamiętaj, że to dzięki niej, możesz zarobić dużo więcej. Bez niej nie masz żadnych szans!

Zapraszamy do reklamy!

Po pierwsze: strona internetowa. W dzisiejszych czasach, firma, która nie ma swojego adresu www, zwyczajnie ogranicza sobie możliwość jej znalezienia. Witryna nie musi być obszerna, wystarczą na niej dwie czy trzy proste zakładki, które poinformują potencjalnego klienta, czym się firma zajmuje i jak ją znaleźć. Standardowo na stronach firm usługowych zamieszcza się zakładki: o nas (krótki opis działalności firmy, cel, target i idea), oferta (zakres usług, produktów, cennik), kontakt (adres, telefon, koniecznie e-mail! – nie każdy ma odwagę dzwonić). Swoją stronę można poszerzyć także o inne zakładki, wszystko zależy od profilu firmy. Najważniejsze to nie zanudzić potencjalnego klienta. Komunikaty na stronie internetowej muszą być krótkie i jasne, długich akapitów nikt nie przeczyta.

Śmieszne pod względem marketingowym jest także zamieszczanie banerów i reklam innych firm na naszej stronie internetowej. Nie chodzi tylko o to, że zaśmiecają one naszą przejrzystą stronę, ale wbrew pozorom jasno dają do zrozumienia, że nie mamy pojęcia o biznesie. Nasza witryna internetowa jest czymś w rodzaju półki w sklepie, na której umieszczamy nasze produkty w taki sposób, aby ktoś chciał je kupić. W realnym świecie nie układamy przecież ulotek czy produktów innych firm na tej samej półce, ewentualnie stawiamy w roku stojak z ulotkami naszych partnerów. Podobnie w internecie, jeśli chcesz reklamować swoich partnerów, stwórz ku temu oddzielną zakładkę na swojej stronie www. Wszystko sprowadza się do znajomości pewnych zasad marketingowych, inwencja własna czasem może nas skompromitować w oczach innych. Zatem wiedza górą!

Po drugie: graficzne materiały promocyjne. Drukowanie samodzielnie przygotowanych ulotek na domowej drukarce, w prawdziwym handlu i biznesie, jest karygodne! Więc znów składamy wizytę grafikowi, który profesjonalnie przygotuje nam wizytówki, ulotki, plakaty (to, czego akurat potrzebujesz – nie muszą to być wszystkie wymienione materiały), odpowiednio do logo i wykreowanego do tej pory wizerunku.  Większość firm graficznych oferuje możliwość zamówienia druku razem z projektem, więc i o to nie musisz się martwić. Na głowie firmy jest jeszcze umieszczenie tychże materiałów w odpowiednich miejscach, dobranych do naszego targetu, w placówkach i firmach współpracujących, podczas wydarzeń i imprez itp. Ale to już przecież wiecie, pisaliśmy o tym ostatnim razem. Następnym tematem biznesowym na łamach Naszego Expressu będzie „Reklama w mediach”. Nie przegapcie!

Andrzej Palacz
Public Relations Officer

Graficzne dylematy Głosuj
  • 0.00 / 5 5
( 0 głosów )

    Brak komentarzy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *